środa, 14 września 2016

Jak zrobić komin na szydełku?

szydełkowy komin

Chyba uzależniłam się od szydełkowania!
Pomysł na kolejny twór, czyli komin, powstał całkiem przypadkiem. Poszłam do pasmanterii - zresztą w zupełnie innej sprawie - i wyszłam z trzema koralowymi motkami pięknej, mięciutkiej włóczki. Urzekła mnie od początku. Mówię tutaj o Himalaya - Dolphin Baby, moja była w kolorze 80332 - czyli w mocnym, niemal neonowym, soczystym kolorze koralu ale widziałam też resztę kolorów na żywo i muszę przyznać, że prezentują się fantastycznie. Od razu kiedy ją zobaczyłam, wiedziałam już, że będzie z tego coś na zimę - jest dość gruba i bardzo ciepła.

szydełkowy komin

Co potrzeba, aby zrobić komin?

1. Na cały komin zużyłam prawie trzy motki włóczki Himalaya Dolphin Baby (żałuję że nie zrobiłam jeszcze jednego rzędu, ale byłam przekonana, że już mi nie wystarczy a chciałam zrobić jeszcze falbankę po bokach)
2. Szydełko numer 4,5 - takie zaleca producent i dobrze się nim dziergało.
3. Trochę wolnego czasu - uprzedzam, że to wciąga!

szydełkowy komin

Jak wykonać szydełkowy komin?

Całą robótkę dziergałam podwójnymi słupkami, dlatego szło mi bardzo szybko, bo są to bardzo wysokie słupki. W połączeniu z grubą włóczką robiło się to naprawdę błyskawicznie. Nie korzystałam z żadnego wzoru, zrobiłam wszystko "na oko" dlatego przesadziłam z szerokością i moi domownicy śmiali się ze mnie, że robię sobie koc. Na szczęście po zszyciu obu stron komin rzeczywiście wygląda jak komin. Na samym końcu wszystko obszyłam jeszcze w ten sposób: do każdego rzędu zrobiłam po trzy słupki i jedno oczko ścisłe - co utworzyło delikatną falbankę i złagodziło kanciasty efekt, który na nie wyglądał zbyt ciekawie.

szydełkowy komin

Całość prezentuje się całkiem fajnie. Muszę przyznać, że komin jest bardzo ciepły. Poczeka sobie w szafie na zimniejsze dni, bo jesień w tym roku nas rozpieszcza słońcem. Tak jak mówiłam, twór ten był zupełnie nagłym pomysłem - nie do końca przemyślanym, ale to nie szkodzi. Będę go nosiła kiedy zrobi się chłodno.

I jak wam się podoba? Lubicie sami robić takie rzeczy, czy wolicie kupować w sprawdzonym sklepie?


Jak zrobić puf na szydełku?
Scrapbooking - Album ślubny


13 komentarzy:

  1. Mi pozostają sklepy. Niestety nie posiadam zdolności do tworzenia takich skarbów. Kolor nie mój, ale i tak piękny ten komin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach też można znaleźć cudeńka, nieraz taniej wychodzą niż robienie samemu :)

      Usuń
  2. kolor jest prześliczny! Moja mama kiedyś robiła śliczne rzeczy na szydełku, ale jakoś przestała, a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to świetny sposób na relaks :D

      Usuń
  3. Moja mama jest maniaczką szydełkowania. Mam w szafie z 10 kominów :D Może pójdę w jej ślady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to masz z czego wybierać :D

      Usuń
  4. Moja mama na drutach i na szydełku wszystko Umie zrobić i trochę mnie nauczyła :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super, do dzieła :) Mnie też mama uczyła :D

      Usuń
  5. Śliczny kolor włóczki. Muszę i ja kiedyś spróbować, koniecznie! :) Twój prezentuje się fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, spróbuj! Polecam :) Włóczka właśnie mnie tak oczarowała że nie potrafiłam wyjść bez niej ze sklepu :P

      Usuń