piątek, 16 września 2016

Scrapbooking - album ślubny

Cześć!
Jak dobrze wiecie, uwielbiam rękodzieło. Jedną z moich największych pasji jest scrapbooking - metoda zdobienia kartek okolicznościowych, albumów i wszystkiego innego papierowego, co można ozdobić. Tym razem wykorzystałam ją do zrobienia albumu ślubnego. Taki album to świetna alternatywa dla zwykłych prezentów. Scrapbooking daje możliwość, żeby dać bliskim coś od serca, niekoniecznie bardzo drogiego, ale za to pięknego. Zawsze uważałam, że prezenty zrobione samemu są więcej warte nawet od tych najdroższych ze sklepu.
Dla mnie robienie takiego albumu to wielka frajda. Siadam przy biurku i zapominam, że mija czas. Efekty są naprawdę różne, zdarza się że nie mam dnia i nic mi nie wychodzi. Ale zawsze mam satysfakcję, gdy to co sama stworzę zaczyna mi się podobać.

Scrapbooking album ślubny

Co się przyda by wykonać album ślubny metodą scrapbooking?

1. Przede wszystkim - papier. Od niego naprawdę wiele zależy.
Po pierwsze zaopatrzyłam się w tony białego, grubego brystolu. Wykonałam z niego strony i okleiłam karton, z którego powstała okładka. Po drugie zamówiłam papier ze ślubnymi wzorami. Do wykonania okładki użyłam arkusza papieru Craft&You - My Wedding, natomiast wszystkie strony wyklejałam papierem od Stamperii - Wedding.

2. Dobry klej, który przyklei wszystko. Używałam i wypróbowywałam wiele, ale żaden nie sprawdził się tak jak Magik. Jest tani, dostępny wszędzie i jak widać na wyżej załączonym obrazku - przykleił nawet metalowe elementy. I trzyma!

3. Ozdoby - w tym koronki, perełki, kartonowe napisy. Jest to podobno opcjonalna sprawa, ale nie wyobrażam sobie własnoręcznie wykonanego albumu bez takich dekoracji. Dla mnie to właśnie esencja scrapbookingu.

4. Do tego oczywiście potrzebne są również nożyczki. Mile widziane są wszelakie dziurkacze czy skalpele, które uatrakcyjnią naszą pracę.

Scrapbooking album ślubny

Scrapbooking album ślubny

Scrapbooking album ślubny

Dlaczego lubię albumy zrobione własnoręcznie?


Jeśli macie trochę wolnego czasu i trochę zdjęć, które chcielibyście przedstawić w fajnej formie, zachęcam was do wykonania takiego albumu. Wykonanie go nie jest trudne a w Internecie można kupić gotowe bazy do ozdabiania - to jeszcze bardziej ułatwi pracę. W dobie komputerów coraz mniej uwagi zwracamy na to, jak przechowujemy zdjęcia, większość z nas trzyma je po prostu w folderach na laptopie, czy telefonie. A tak wiele radości daje przeglądanie zdjęć, które są posegregowane w albumach, można je dotknąć, powspominać i trochę przy nich odpocząć. Każdy zasługuje na chwile relaksu!

Scrapbooking album ślubny

Scrapbooking album ślubny


Muszę przyznać, że trochę czasu zajęło mi zrobienie tego albumu. Ale było warto - efekt bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że młodej parze spodobał się również. W obawie przed jego zniszczeniem dorobiłam pudełko decoupage, które pokażę w następnym poście. Cały album ciężko przedstawić jest na zdjęciach, dlatego jeśli jesteście ciekawi całej mojej pracy (kartka po kartce), zapraszam tutaj:

Mój album ślubny - kartka po kartce:




Zobacz też:
Jak zrobić pufę na szydełku?

18 komentarzy:

  1. Piękny! Uwielbiam takie ,,inne" albumy i notatniki ;) Kiedyś może będę miała ambicje zrobić taki kalnedarz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zrób! Na pewno będzie piękny :)

      Usuń
  2. Wow, cudownie wyszło. Bezapelacyjnie masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny jest! Wspaniały :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny prezent i naprawdę od serca. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie od serca uważam że są właśnie najlepsze :)

      Usuń
  5. Jest świetny ;3 bardzo elegancki i przemyślany :3 uwielbiam go ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny ! <3 Ja osobiście byłabym zachwycona takim prezentem ślubnym :)

    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Parze młodej też się podobał.

      Usuń
  7. Bardzo uwielbiam wszelkiego rodzaju ręcznie robione kartki, albumy itp...

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś wspaniałego. Uwielbiam tworzyć coś własnoręcznie! A połączenie zdjęć, czyli własnego albumu to już w ogóle strzał w dziesiątkę! Na pewno wypróbuję w chwili wolnej i zaobserwuję by śledzić na bieżąco pomysły. :)

    Pozdrawiam,
    ~ Ivami.

    OdpowiedzUsuń