czwartek, 2 lutego 2017

Tak wiele planów, tak mało czasu

Nie mam pojęcia, kiedy minął ten tydzień. Weekend był zapełniony nauką na tyle procent, ile tylko się dało. W poniedziałek egzamin - straszny, pełen podchwytliwych pytań i mówiąc szczerze: jeżeli zdam go, to będę zdziwiona. A tymczasem zaczął się wtorek i od rana prowadziłam zimowisko. Na to akurat tylko czekałam. Trafiła się bardzo fajna, grzeczna grupa. Dzieciaki bardzo bystre i ciekawskie, także zajęcia można przeprowadzić: dopytują do tego stopnia, że po pracy trzeba dużo się douczać - nie pominą niczego! Na szczęście tematy geograficzno-przyrodnicze nie są mi obce. Chociaż wczoraj akurat mnie zaskoczyli. I sama siebie też zaskoczyłam.
Mówiłam o Afryce, temat był o Czadzie, ale nie tylko: opowiadałam o śniegu na tym kontynencie, o pustyni i sawannie. Kiedy trochę już dowiedzieliśmy się o Czadzie, poszukaliśmy go na mapie, każdy palcem mi go pokazał, nadszedł czas by zaprezentować flagę. Wiadomo, przygotowałam flagę dnia wcześniejszego, pokazuję ją i pytam: "jak myślicie, czyja to jest flaga?". Przez chwile konsternacja i zmieszanie na twarzach dzieci.
"Noo... Rumuni."
Zdziwiłam się - no przecież nie znam wszystkich flag na ziemi, właściwie to nawet połowy nie. Jak to Rumunia? Przecież atlas mówił, że Czad!
Dzieci nie chciały ustąpić - Rumunia i koniec.
"No to chodźcie, poszukamy na mapie!"
Mapa jest bardzo fajna - duża, czytelna, na dole z wypisanymi wszystkimi flagami. Dzieci szukają Rumunii, pani szuka Czadu - są oba. Są obie flagi - i są takie same. Także już pamiętamy, że flaga Rumunii jest taka sama jak flaga Czadu.
(I to było pierwsze o czym rodzice się dowiedzieli, kiedy odbierali dzieci, bo przecież to rewelacja dnia - na drugim miejscu ulokował się uroczy lisek pustynny - Fenek.)
Chciałabym mieć trochę więcej czasu - zaplanowałam sobie kilka projektów scrapbooking, trochę projektów na szydełkowanie... a wracając o siedemnastej do domu biorę się od razu za jutrzejszy egzamin, mam nadzieję, że pójdzie lepiej niż ten poniedziałkowy. Także szkoda, że czas nie jest z gumy. Ale może w weekend będzie chwilka dla siebie, gdzieś pomiędzy nauką na kolejne testy.
Kilka zdjęć z tego tygodnia:

golden retriver
Spacer z Diego.

spacer golden retriver
Zauważyliśmy kaczuchy

biały golden retriver
Co one tam robią?
golden retriever
Taki jestem grzeczny.

doniczka diy
Hiacynty pokazały kwiatki!

doniczka diy


doniczka diy
Jak zrobić osłonkę na doniczkę na szydełku?

hiacynty
Bardzo mi się podobają - a pachną nieziemsko!
eksperyment balonowy szaszłyk
Na zimowisku zrobiliśmy szaszłyk z balona.
eksperyment zielony ogień
I udowodniliśmy, że ogień może być zielony.

Malowaliśmy palcami zorzę polarną.

Było męcząco, ale bardzo pozytywnie. A wam jak minął ten tydzień?

67 komentarzy:

  1. Widać, że bardzo pozytywnie spędziliście ten tydzień :D U mnie było spokojnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spokojnie będzie dopiero za tydzień :) ale już nie mogę się doczekać, żeby sobie trochę odpocząć :D

      Usuń
  2. jaki cudowny pies <3

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymczasem to i ja się zgadzam z Toba, doba za krótka ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, jeśli człowiek chce zrobić wszystko co sobie założył :)

      Usuń
  4. Zdjęcia fantastyczne ;) Mi też niestety czas leci jak szalony :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) no niestety nie da się go zatrzymać ;p

      Usuń
  5. Doba jest zdecydowanie za krótka zwłaszcza jeśli ma się dużo pomysłów. Ale od czasu do czasu należy sobie zrobić odpoczynek, bo inaczej zwariujemy. Takie zresetowanie siebie i nastawienie pozytywnie siebie do otaczającej rzeczywistości nawet do egzaminów.

    Mam nadzieję, że egzamin nie sprawi Tobie trudności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też mam nadzieję że wszystko pozaliczam i będę mieć z głowy :) a jak nie to są drugie terminy ;p na szczęście za tydzień będzie okazja, żeby sobie odpocząć i się zresetować :)

      Usuń
  6. Śliczny piesek:) Mi tydzień minął trochę na uczelni, sesja mnie spotkała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak mnie ;p Tylko ja jeszcze muszę pracować ;) ale nie narzekam, sama tak chciałam.

      Usuń
  7. Tydzień ucieka mi przez palce - jeśli tak można powiedzieć, ale mam tak już od dłuższego czasu i chyba musze się przyzwyczaić. ;-) Piesio śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to właśnie jest - życie nadaje teraz bardzo szybkie tempo. Z tygodnia na tydzień coraz szybciej. Dlatego trzeba zawsze znaleźć chwilkę relaksu :)

      Usuń
  8. Świetny post a zdjęcia piękne, marzy mi się taki piesek:) Hiacynty są śliczne ale ten zapach, buu. Musiałam je wystawić na korytarz bo nie mogłam z nimi wytrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Diego jest cudowny, polecam Goldeny bo są naprawdę kochane i łagodne - ale są niezłe rozrabiaki już któryś raz spotykam się z opinią że robią w domu "remonty" i nasz na nieszczęście również tak wojuje gdy jest sam w domu - strach zostawić. Ja uwielbiam zapach hiacyntów :D

      Usuń
  9. Jaki cudny piesek.
    Mój tydzień mija pod znakiem nauki. Kolokwium goni kolokwium i już mi głowa pęka od nadmiaru wiedzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo - sesja, sesja :( dlatego ciągle niewyspana chodzę a jeśli chodzi o egzaminy to "oby zaliczyć" :)
      Powodzenia na kolokwiach!

      Usuń
  10. U mnie cały tydzień przeleżany z chorobą, a planów było wiele... Piękny piesek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest najgorzej, jak plany przerwie coś niespodziewanego i niezależnego od nas :( Dziękujemy!

      Usuń
  11. Tydzień chorobowy, ja, mąż i syn - wszyscy na raz rozłożeni przez chorobę :(
    Śliczny piesek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No panuje teraz grypa, współczuję pewnie urwanie głowy... Życzę dużo zdrowia:)
      Dziękuję :D

      Usuń
    2. Nie jest najgorzej, syn już zdrowieje, mąż wraca do żywych ;) a ja...nawet jakbym była chora to i tak muszę być zdrowa :)

      Usuń
  12. Też mi ten tydzień bardzo szybko zleciał :)

    Śliczna psina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czas niestety pędzi :(

      Usuń
  13. szaszłyk z balona mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci też były zachwycone :D A ile radości kiedy się okazało że da się balona przebić wykałaczką a on nie pęka! :)

      Usuń
  14. Masz fajnego psiaka a hiacynty kocham :) mnie tydzień minął bardzo szybko :) luty krótszy to pewnie jeszcze bardziej zleci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam hiacynty - zwłaszcza ich zapach :)

      Usuń
  15. U mnie również pracowity tydzień ;)
    Zorza przepiękna wyszła <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na szczęście już weekend i trochę można odpocząć :) Dziękujemy, wszyscy bardzo się starali, żeby była dokładnie taka jak na zdjęciu ;p :)

      Usuń
  16. Masz ślicznego psa :) Jaka sympatyczna mordka :)
    I jakie mądre dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! No dzieci tym razem były mądrzejsze od pani :D Bardzo spostrzegawcze!

      Usuń
    2. Pewnie oglądają sport w TV :)

      Usuń
    3. Haha, dokładnie to samo powiedział mój tata jak mu o tym opowiedziałam - podobno niedawno Polska grała z Rumunią ;D

      Usuń
  17. na pewno zdasz :)

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było :) Również pozdrawiam.

      Usuń
  18. 24 godziny to zdecydowanie za mało. Sama wiem po sobie i tym jak bardzo nie wyrabiam ze szkołą, blogiem i opieką nad rodzeństwem. Cudny ten Twój psiak♥ Zawsze chciałam mieć takiego białaska :D
    Pozdrawiam cieplutko,
    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No goldeny są cudowne, Diego jest uwielbiany przez całe osiedle :) Tak wiem jak to jest, jeszcze niedawno liceum i matura mnie wykańczały - teraz praca i studia, także to się nigdy nie skończy :D

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. No taki to jest właśnie pozytywny pies :) Dodaje dużo dobrej energii nam :)

      Usuń
  20. Miałaś faktycznie aktywny tydzień :-) Z tymi flagami zaskoczyłaś mnie , zastanawiam sie jak to w ogóle możliwe aby istniały państwa z tymi samymi flagami. Hiacynty masz piękne, ja również je uwielbiam ale nie mogę ich trzymać w domu bo mąż jest alergikiem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było widzieć w jakim ja byłam szoku, kiedy dzieci zaczęły mnie przekonywać że to flaga Rumunii! W ogóle szok, skąd one biorą tę wiedzę, to dzieci w wieku 5-8 lat! A tu proszę - mają rację. Nawet wujek google potwierdza, że flagi są takie same, także pozostaje mi to po prostu przyznać.
      Ojej szkoda, bo hiacynty są bardzo piękne.

      Usuń
  21. Cudny psiak :-) chyba sobie kupię hiacynty, aby wprowadzić nieco wiosny w domku, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Hiacynty polecam, prezentują się naprawdę świetnie.

      Usuń
  22. Trzymam kciuki za zdany egzamin.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo kreatywne zajęcia robiłaś ;)
    Co powiesz na wspólną obserwacje? Jeśli tak zacznij i zawiadom u mnie na blogu lola0144.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  24. tydzień przeleciał mega szybko, jak kazdy ostatnimi czasy. Jakaś masakra.... Mam tyle planów, a jednak doba jest zbyt krótka. Niestety. Śliczne zdjęcia, słodki piesek. Chętnie zostaję na dłużej. W wolnej chwili zapraszam do siebie, a nóż Ci się spodoba! Życzę miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda a już się zaczyna następny :) Czas leci bardzo szybko, pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Dzieci też potrafią czegoś nauczyć dorosłych. Prześliczny pies! Mam nadzieję, że egzaminy wszystkie poszły dobrze:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Oho zdecydowanie jest mało czasu na życie! To jest straszne... Śliczny piesek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny piesek :)
    U mnie tydzień minął dość spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. zielony ogień boski :D

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny pies.
    Bardzo kreatywnie spedziłaś z dziećmi czas. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń