poniedziałek, 27 marca 2017

Idzie wiosna

Uwielbiam takie poranki, kiedy mogę sobie spokojnie zrobić kawę i siedząc z Diego pić ją powoli. Kawa to chyba nawet taki mój rytuał, któremu muszę poświęcić chwilę każdego ranka, nawet jeśli mam mało czasu. Wtedy znajduję chociaż to pięć minut. A w dni takie jak niedziela - siedzimy sobie z Diego, ja piję kawkę a on nudzi, bo też by chętnie pił (ta rasa tak już ma, że wszystko co jadalne i chciałyby spróbować - niejadalne zresztą też).
W tym tygodniu zaczęłam biegać - trzymajcie kciuki, żeby weszło mi to w nawyk. Trzeba poprawić swoją kondycję. Obiecałam sobie, że jeśli będę biegała systematycznie przez miesiąc to kupię sobie do tego jakiś fajny strój (myślałam o legginsach i butach na wypasie). Mam nadzieję, że mój zapał nie skończy się po tygodniu.
Dzisiaj taka piękna pogoda, że zaraz zbieramy się Diego na podbijanie pobliskich łąk.

Tutaj czekamy aż pańcia przyniesie smakołyki.

Muszę pokazać, że mam silną wolę i od razu się przecież na to wszystko nie rzucę. ("Będę silny, będę silny")


A tutaj już zjadam pysznego psiego herbatnika. Trzeba dbać o linię - ma być gruba i wyraźna.

47 komentarzy:

  1. Piesek jest przecudowny! ;) zazdroszczę ..ja niestety mam alergie :(
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ojej, szkoda... Nie wyobrażam sobie w sumie życia bez psa ;(

      Usuń
  2. Ale masz pięknego modela! Też uwielbiam rankami delektować się kawom :)
    Super, że już wiosna. Ja mam w planach zacząć właśnie biegać ale założyć rolki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, na rolkach też bym pojeździła :D Zachęciłaś mnie ;)

      Usuń
  3. O matko jaki przesłodki! Zamiziałabym na amen! :) Trzymam kciuki za bieganie, ja sama próbowałam, ale stwierdziła, ze to nie dla mnie. Zbyt monotonne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie należy to do najciekawszych rzeczy, zwłaszcza jak trasa jest ciągle ta sama ;) A ćwiczysz coś teraz? :)

      Usuń
  4. Ja w tamtym tygodniu zaczęłam jeździć na rolkach. ;D Masz pięknego pieska, ja też mam Goldena, ale suczkę Kaję. :)

    Może wspólna obserwacja ? :)
    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goldeny są naprawdę świetne :D Też bym pojeździła na rolkach, muszę się na nie wybrać :D

      Usuń
  5. Diego jest uroczy :) ja to pewnie bym cały czas piesowe łakocie dawała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no ja robię to samo i biedak ma już trochę nadwagi ;p No ale co zrobić jak on tak pięknie patrzy...

      Usuń
  6. Trzymam kciuki żeby chęć na bieganie Cię nie opuściła :-) Śliczny piesio :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny piesek! Powodzenia w bieganiu. Też chciałam się ruszyć ale wracam z pracy i jestem padnięta ;/
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudny słodziak :)
    Kawa z rana to nie dla mnie, ale później w ciągu dnia to już obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bez kawy nie wyobrażam sobie zycia. Każdy poranek tylko z nią <3 cudowny piesek

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam do siebie na nowy post!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny piesek i towarzysz podbijania tych łąk i biegania;) Ja też mam psa i kiedy wychodzę na spacer, to obowiązkowo musi mi towarzyszyć;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Diego taki Kochany, że chcę się go wyściskać :D Powodzenia i wytrwałości w bieganiu :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój Diego jest przeuroczy :)!!!
    Trzymam kciuki, abyś wytrwała w swoim postanowieniu :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki za trwanie w postanowieniu! ;) piesek śliczny a teksty zacne :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroczy psiak :) Powodzenia w realizacji celu!

    OdpowiedzUsuń
  16. To Golden Retriver, prawda? :) Moja ulubiona rasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzymam kciuki za bieganie! Fajny sposób na motywację z tym strojem:) A Diego jest przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki słodziak! :*
    Powodzenia w bieganiu. Ja kiedyś próbowałam, no ale generalnie to nie dla mnie, wolę rower:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też jestem rowerowa, bieganie już dawno odstawiłam. Podziwiam Twojego psa i Twoje postanowienia. Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale słodziak <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Super Diego.Kawka rano musi być u mnie.Ja bardzo lubię jeździć na rowerze.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Haha, Twój Diego skradł mi serce :D Jaką ma gustowną apaszkę :D <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś nie piłam kawy, teraz to bez niej nie funkcjonuje i zawsze muszę znaleźć czas na nią! Także przybijam pjone!
    Fajny blog, równa babka z Ciebie i widać, że jesteś na luzie!
    Chętnie Cie obserwuje, zresztą.. Diego również! ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ cudny piesio ;) zagłaskałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam kciuki Aleksandra, za Twoje postanowienie, mam nadzieję że nadal biegasz:-))) Diego jest cudowny, uwielbiam psiaki, też mam w domu takiego sympatycznego przyjaciela, a kawka o poranku również obowiązkowo musi się zaparzyć. Miłego weekendu :-)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale słodkiego masz towarzysza ,cudny psiak <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaka jest piękna za Wasza psinka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowny piesek! Mam dwa psy, które kocham miłością wielką, przy czym jedna dla jedzenia zrobi wszystko (nawet obrót w locie), a drugiej można dawać cokolwiek i tak jej to nie obchodzi, bo woli, żeby jej piłkę rzucać :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Psinka urocza! Trzymamy kciuki za bieganie. Monika wciągnęła się już od pierwszego razu kilka lat temu a ja dopiero w tym roku zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jaki słodziak na zdjęciach, Oooo! <3 :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Całe szczęście, że już wiosna.
    Co do pisaka jest mega uroczy. Jednak musisz pamiętać, żeby nie dawać mu czekolady, bo jest dla psiaków toksyczna!

    OdpowiedzUsuń
  32. ja własnie mam chwilkę dla siebie i pije kawkę ;)

    Pozdrawiam i życzę cudownego dnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń